Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Czarnem

Piotr Furtak
Już po raz kolejny organizatorzy finału WOŚP w Czarnem musieli radzić sobie bez wsparcia wojska i po raz kolejny udało się przygotować fantastyczne wydarzenie. W tym roku prawdziwym hitem były pierogi przygotowane przez panie z kół gospodyń wiejskich. Jak twierdzi Piotr Zabrocki, burmistrz Czarnego, są one popularne nie tylko w Polsce, ale też w Rosji i na Węgrzech.

Pierogi nie były jedyną kulinarną atrakcją finału WOŚP w Czarnem. Były też kiełbasy, kaszanki i kiszki ziemniaczane z grilla, bigos, gofry, ciasta i wiele innych smakołyków. Chętni mogli przejechać się wozem strażackim, lub czymś zdecydowanie szybszym. Strzeleckie Bractwo Kurkowe tradycyjnie już przygotowało strzelanie z wiatrówki, postrzelać można było jednak również z "Husarią". Wśród najciekawszych przedmiotów wystawionych na licytację warto wymienić koszulki - jedna z podpisem Marcina Gortata, którego miłośnikom koszykówki nie trzeba bliżej przedstawiać, druga z autografami piłkarzy grających przed laty w Legii Warszawa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie